Kredyt hipoteczny to dla wielu osób jedyna szansa na własne mieszkanie czy dom.

Kredyt hipoteczny to dla wielu osób jedyna szansa na własne mieszkanie czy dom. Niezależnie od tego czy jesteśmy zainteresowani niewielka kawalerką czy ogromną rezydencją musimy wziąć pod uwagę, że umowa kredytu hipotecznego jest z reguły podpisywana na kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat i należy bardzo dokładnie przemyśleć decyzję o jej podpisaniu.
Przede wszystkim trzeba dobrze przeanalizować swoją sytuację finansową: należy jasno określić jakie posiadamy zasoby finansowe i na jaki zakup możemy sobie pozwolić. Pamiętać trzeba o tym, że banki wymagają teraz tak zwanego wkładu własnego (określonego jako pewien procent kwoty całego kredytu), który ma zabezpieczyć kredytobiorców przed nadmiernym zadłużaniem się. Na tym etapie należy także wziąć pod uwagę także koszty ewentualnego remontu naszego wymarzonego M oraz koszty jego utrzymania, które także będą miały wpływ na naszą sytuację finansową. Warto też przeanalizować naszą sytuację zawodową i rodzinną: czy nasze zarobki są wystarczające, czy zatrudnienie jest stabilne, czy i kiedy zamierzamy zdecydować się na dzieci.
Decydując się na kredyt trzeba odwiedzić jak najwięcej banków posiadających je w swojej ofercie. Można skorzystać z usług profesjonalnych doradców finansowych, ale trzeba wiedzieć, że ich głównym celem jest sprzedanie tego kredytu, który jest najbardziej opłacalny dla nich, a niekoniecznie dla klientów.
Jeszcze lika lat temu dużą popularnością cieszyły się kredyty walutowe. W zamian za akceptację ryzyka wzrostu kursu waluty obcej otrzymywaliśmy kredyt, który był dużo tańszy niż standardowy w złotówkach. W tej chwili skorzystanie z nich jest raczej niemożliwe ze względu na niestabilny kurs franka szwajcarskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że przeciętny konsument nadal musi wybrać jedną z wielu ofert, które różnią się wieloma aspektami.
Najważniejszym z nich jest oprocentowanie. Najkorzystniej jest wybrać taki wariant gdzie jasno jest określone od czego jest ono uzależnione i w jaki sposób bank je ustala. Warto zainteresować się również wszelkimi innymi zapisami w umowie, które dotyczą dodatkowych kosztów, które musi ponieść konsument: opłatą za rozpatrzenie wniosku, przygotowanie i uruchomienie kredytu, ewentualne koszty ubezpieczenia. Część banków za te czynności pobiera z góry ustalone kwoty, ale większość określa procentowo sumy, które mogą wynieść nawet kilka- kilkanaście tysięcy złotych. W przypadku budowy lub przebudowy domu bardzo ważne są wizyty osoby uprawnionej do oceny stanu budowy nieruchomości. Odwiedziny te również odbywają się na koszt kredytobiorcy. Ważne by dowiedzieć się czy osobę tą możemy zatrudnić na własną rękę czy to bank dysponuje swoją bazą tego typu pracowników. Bardzo często zdarza się bowiem, że bank za tego rodzaju usługi pobiera znacznie więcej niż firmy prywatne.
Ostatnim, ale równie ważnym kryterium jest sposób związania klienta z bankiem. Czasami jest tak, że klient podpisuje umowę kredytu i na tym jego współpraca się kończy, ale najczęściej jest tak, że instytucja finansowa proponuje nam dodatkowe usługi, które pozwalają zmniejszyć koszty kredytu. Należy się nad tym zastanowić. Rachunek ROR, na który będzie wpływało wynagrodzenie, i z którego sama będzie pobierała się rata może być znacznym udogodnieniem, ale warto wziąć pod uwagę koszty jego utrzymania przez najbliższe kilkanaście lat. Podobnie jest z kartami kredytowymi, dzięki którym można liczyć na obniżkę na przykład marży, ale które także kosztują, a dodatkowo powodują zwiększenie zadłużenia.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *